Mikrobiom – na straży skóry

Skóra ma wiele warstw czyli jest jak Shrek a ten jak cebula. Skóra jest więc jak cebula. Oto kolejność warstw: tkanka podskórna jest najgłębiej, nad nią skóra właściwa a na wierzchu naskórek. To tak najogólniej rzecz ujmując, bo rozwarstwienie postępuje dalej.

Jeśli stosujemy pielęgnację kosmetyczną zewnętrznie to oczywiście dbamy o zewnętrzną warstwę skóry czyli o naskórek, ale czy tylko? Nie myśl głębiej – nie można się łudzić, że jesteśmy w stanie nawilżyć czy odżywić skórę właściwą kosmetykami. Takich cudów dokonują tylko zabiegi pokonujące tzw. barierę naskórkową i są to zabiegi profesjonalne.

Myśl płytko i realistycznie – w tym przypadku to wbrew pozorom dobry kierunek – na naskórku znajdują się jeszcze bakterie, wirusy, archeony i grzyby. Tworzą one tzw. mikrobiom. Co to jest? Mikrobiom to nasza straż przyboczna, to życie, które bytuje na naszej skórze i odpowiada za jej stan. Na pewno wiesz, że trzeba dbać o dobre bakterie w jelitach. Otóż trzeba dbać także o dobrostan mikrobiomu na skórze.

To świetnie tłumaczy niekorzystny wpływ zbyt intensywnej pielęgnacji kosmetycznej a także podejrzany „zbyt dobry” stan skóry wielu Panów, którzy kosmetyków na oczy nie widzieli. Po prostu złą pielęgnacją nie zniszczyli dobrych mieszkańców mikrobiomu, którzy bronią ich przed całym złem tego świata. Nierzadko jest tak, że zaczynamy pielęgnację kosmetyczną i po pewnym czasie okazuje się, że bez niej nie jesteśmy już w stanie pokazać się ludziom. To wszystko przez to, że zanika nam płaszcz-hydrolipidowy i jego mieszkańcy.

Na rynku zaczynają pojawiać się więc kosmetyki z prebiotykami i probiotykami, które mają na zadanie zadbać właśnie o mikrobiom. Zaczyna się coraz częściej mówić o konieczności jego odbudowy po peelingach, które go niszczą i preparatach kosmetycznych, które go zaburzają. Być może z czasem pojawi się możliwość przeszczepu prawidłowego mikrobiomu skóry. Kto wie?

Wniosek jest jeden. Zaburzenia mikroflory skórnej to przyczyna większości problemów z cerą, także dbajcie o swój mikrobiom!

Photo by Simon Maage on Unsplash