Cera normalna czy nienormalna?

Cera normalna to w nomenklaturze kosmetycznej cera dzieci i ok. 5% dorosłych. To ja się pytam, dlaczego nazywamy ją cerą normalną? Gdzie tu jakakolwiek norma? Proponuję zmienić nazwę na „cera w normie” albo „cera normatywna”. Zresztą słowo „normatywny” jest teraz bardzo popularne. Co prawda w innym kontekście, ale kto nam broni wprowadzać zmiany w nomenklaturze kosmetycznej, zwłaszcza na własny użytek? Nikt! A więc dziś kilka zdań o cerze normatywnej.

Osoby z cerą normatywną to szczęśliwcy. Ich skóra pozostaje w homeostazie, nie wymaga częstych interwencji, dobrze sobie radzi na podstawowej pielęgnacji. Każdy z nas ją miał, ale 95% pożegnała się z nią w wyniku dojrzewania. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdybym nie była przekonana, że zanim pielęgnacja kosmetyczna stała się popularna a dostęp do kosmetyków powszechny, nie było aż tyle problemów nienormatywnością skóry.

Obecnie coraz więcej jest trendów kosmetycznych, które nakazują powrót do starych, dobrych metod pielęgnacyjnych. Wracamy do tradycyjnego mydła zrobionego z tłuszczów, odrzucamy chemiczne wynalazki. Pielęgnujemy włosy z ogromnym wsparciem tysiącletniej tradycji odżywiania i farbowania ich henną. Olejujemy skórki okołopaznokciowe. Przestajemy się dać mamić reklamami, bo widzimy po sobie, że pewne chemiczne wynalazki po prostu nie działają.

Nie jestem typowym blogerem kosmetycznym. Nie testuję szminek, nie porównuję kremów, nie recenzuję produktów. Jestem profesjonalnym specjalistą kosmetologii, kobietą po czterdziestce i nie zamierzam robić na sobie już żadnych eksperymentów. Wam też tego nie polecam.

Pracując w swoim Instytucie Kosmetycznym, przez lata konsultowałam trudne przypadki, doradzałam jak dbać o skórę. Moi klienci przychodzili do mnie z problemami, po zabiegach i konsultacjach zyskiwali wiedzę, jak sobie z nimi poradzić a ich cera zawsze się poprawiała. A ja zajmując się każdym indywidualnie, z czasem zauważyłam, że pierwotna przyczyna problemu jest zawsze taka sama. Rozchwianie równowagi.

Warto walczyć o powrót do normy. Każdy z nas może mieć skórę normatywną. Z racji tego, że większość z nas już ją sobie popsuła, najpierw musimy podjąć wysiłek przywrócenia norm a po pewnym czasie wszyscy możemy znowu cieszyć się jej równowagą.

Photo by Shubham Dhage on Unsplash